Lavarini jej zaufał, choć inni ją skreślili. Teraz spłaca kredyt zaufania
Magdalena Jurczyk w tym sezonie musiała mierzyć się z falą krytyki. Zamiast wdawać się w internetowe dyskusje, odpowiada na nie swoją grą. - Dostałam zaufanie od trenera, od dziewczyn. Wszyscy czekali, na to, aż będzie lepiej - zdradziła.
Zobacz wszystko — SportoweFakty →Agregowane z czołowych redakcji kraju. Każda wiadomość prowadzi do oryginalnego źródła.







